zgaduj zgadula

Autor: Bożena Kaczorowska, Gatunek: Poezja, Dodano: 04 stycznia 2012, 12:06:52


las zasłonił ostatni skrawek nieba.
było wczesne popołudnie,
a mogło wydawać  się, że noc
miała nad wszystkim przewagę.
ognista kula zatoczyła się
i upadła opodal jabłoni.
to dziwne; jabłoń w lesie?

Komentarze (13)

  • Czytam do: to dziwne; jabłoń w lesie? Tyle mi wystarczy. Pytanie końcowe zaburza mój odbiór wiersza.
    Pozdrawiam! :)
    ŁK

  • A, chciałem jeszcze dodać, że tytuł jest fajny. Lekki.

  • Panie łukaszu ;)
    Dziekuję, wywaliłam , to co zaburza. Ma Pan rację.
    Serdecznie pozdrawiam ;)

  • Właśnie. To dziwne. Jabłoń w lesie? Bo to, że ognista kula zatacza się i upada opodal jabłoni we wczesne popołudnie, czarne, jak noc, to nie dziwne:)))
    Wiersz fajny, jak piorun. Kulisty:)

  • Hmm, wg mnie, to piorun strzelił w coś, co nie pasowało do lasu, ale nie wiem, czy dobrze odgaduję.

  • Pani Małgosiu, dziękuję. Własnie tak :) Pozdrawiam Noworocznie ;)

    Elżbieto, wszystko można rozumieć w dwojaki sposób.
    Z mojego punktu widzenia - jabłoń jest alegorią do czegoś,
    co, nie miało podstaw - zakiełkować w tym miejscu.
    Dziękuję za komentarz.

  • Bożenko :)) znam miejsca gdzie rosną dzikie jabłonie w lesie...Udana miniatura.:))

  • Jarku,zatem natura bywa nieprzewidywaslna. Serdecznie pozdrawiam :)))

  • Wojtku, Szczęśliwego Nowego Roku!

  • Jarku - nieprzewidywalna*
    :)

  • Pani Renato ;) Bardzo mi miło.
    Spełnienia w Nowym Roku ;))))

  • Bożenko niezła "zgaduj zgadula" wyszła i nieżle to wykombinowałaś;)a z odpowiedzią na pytanie w puencie każdy niech się męczy sam, tak ?! Pozdrawiam:)

  • Irenko. TAK ;)
    Serdecznie Ciebie pozdrawiam :)))))

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się